Służące

Długo miałam się zabierać do napisania o tym filmie, ale jakoś mi zeszło. Cieszę się jednak, że obejrzałam go już jako matka.
Służące (The Help) oglądałam na raty. Dwie raty, mówiąc dokładniej. Po pierwszej nie mogłam zasnąć, bo w głowie mi się nie mieści, że takie matki mogą chodzić po świecie. Nie chcę nic nikomu psuć, jeśli filmu jeszcze nie widział. Za to mój mąż do dziś śmieje się ze mnie, że w łóżku leżałam trzęsąca się jak galareta z nerwów i emocji. Może za bardzo to przeżywałam, ale na swoje rozgrzeszenie powiem: jestem świeża w macierzyństwie i jeszcze do pewnych rzeczy brakuje mi dystansu.
Polecam ten film wszystkim mamom i gospodyniom domowym. :) Nie tylko im zresztą.
A ta scena z filmu jest dla mnie niezwykle rozczulająca. Wiedziałam, że znajdę ją na YouTube:
02.02.2012 o godz. 20:59


